Obserwatorzy

poniedziałek, 17 czerwca 2013

All day long

Mając w opcjach weekendowych: wyjazd do rodziców albo udział w pokazie United Fashion, nie wahałam się ani chwili. Trzy dni spędzone wśród bliskich są dla mnie warte każdych poświęceń i bazyliona eventów, zwłaszcza że pracując na cały etat nie mam możliwości odwiedzać ich tak często, jakbyśmy wszyscy sobie tego życzyli. Odległość i czas dojazdu odgrywa tu kluczową rolę, przyjeżdżając do domu czuję się jak w finale "Zerwanych Więzi" - oto po 3 miesiącach marnotrawna córka powraca na łono familii, pustosząc lodówkę, spiżarnię i niewielkie poletko truskawek. W drodze powrotnej mój bagaż powiększył się o 3 pary butów (przecież nie mam w czym chodzić, więc muszę sobie nazwozić nowych z domu :>), formę do tarty (która pewnie i tak nie otrze się nawet o piekarnik) i - uwaga - papier do pieczenia. Bo w szczecińskim Realu był za 6 zł, a w żarskim Intermarche znalazłyśmy w promocji za 1,99. Chyba robi się ze mnie stara kutwa, chociaż wolę o sobie myśleć jako o rozsądnie dysponującej budżetem Pani Domu :p Ale wspomnienia fantastycznego weekendu są bezcenne :) Doceniajcie chwile spędzone z bliskimi, bo czasu ciągle ubywa - zarówno nam, jak i przede wszystkim im.




jeansy / jeans  Bershka
koszulka / t-shirt  Reporter
baleriny / flats  Parfois
bransoletka / bracelet  Parfois
torba / bag  e-torba
okulary / glasses  brylove


Pozdrowienia ze słonecznego Szczecina :*


<3

20 komentarzy:

  1. koszulka mi się bardzo podoba! :) ostatnio fotka najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre podejście do życia - popieram :)
    a outfit podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne, klimatyczne zdjęcia. Pięknie wyglądasz :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Blog jest genialny ! Bardzo mi się podoba :) Z chęcią bd częściej zaglądać :*
    może obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspólne chwile z rodziną są najcenniejsze. : ) Śliczne zdjęcia, ładnie ci w kolorowych usteczkach. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. łoo! co za magiczna miejscówka! niesamowity klimat zdjęć :)
    pięknie wyglądasz *.*
    i świetna koszulka!

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Minka na trzecim zdjęciu urocza:) W ogóle, świetny kolor szminki!

    U mnie małe rozdanie, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zakochałam się w torebce ! :) u mnie nowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna Ty i te wspomnienia z rodzinnej familii też ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  10. jej ale pierwsze fajne:)

    zestaw codzienny ale klimat zdjęć nie:)

    pozdrr

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze napisane :)
    Zestaw na luzie, fajny i świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. e tam ja tez sie rozglądam za tą samą rzeczą ale w nizszej cenie ;D super wygladasz i uwielbiam takie lesne i parkowe tło do zdjec :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz rację, takie chwile spędzone w rodzinnym gronie są bardzo cenne, tym bardziej, że mieszkasz tak daleko od najbliższych...
    Świetna torebka!!

    OdpowiedzUsuń
  14. O, aż z uśmiechem na twarzy przeczytała tekst! Ja jakiś czas temu wybrałam wykłady dodatkowe (w sumie na temat mojej aktualnej pracy) zamiast pokazów mody i większość moich koleżanek do dziś nie może pojąć jak tak można ;d
    bluzka jest świetna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ach, myślę tak samo jak ty i wszystkie spotkania mniej lub bardziej ważne spadają o punkt niżej, gdy mam jechać do domu - wtedy nic się nie liczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ah pamiętam te czasy, kiedy wszystko się tak właśnie z domu wszystko zwoziło;) sympatyczny zestaw!

    OdpowiedzUsuń

add some more! <3