Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą print. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą print. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 stycznia 2013

Faworyt

Życie bezrobotnego miało swoje uroki. Wstajesz o której chcesz, jesz kiedy chcesz, na wszystko masz czas... baaaardzo dużo czasu... do porzygu.... A teraz? Zastanawiaj się człowieku, czy rano lepiej wziąć prysznic, czy wypić herbatę. Czy w lodówce jest coś na obiad i kto ma pójść na zakupy. Czy wstawić pranie teraz, czy jak wrócę z pracy, bo mój facet kwęka że ma ostatnią parę gaci na dupie. Czy mam drobne na bilet i gdzie mogę rozmienić pieprzone 10 zł na 2 minuty przed odjazdem tramwaju. Problemy Pierwszego Świata :> Nic dziwnego, że kiedy wstaję rano i cały świat przesłania mi delikatna mgiełka niedospania, pierwsze po co sięgam to coś miękkiego i ciepłego, co da mi minimum komfortu podczas całego dnia spędzonego poza moją ukochaną kołdrą :)
Kiedy zamawiałam tą bluzę skusił mnie głównie fantastyczny print, przez myśl mi nawet nie przeszło, że może ona stać się moim ukochanym zimowym ciuchem. Po rozpakowaniu zrobiłam wielkie WOW, zarówno na widok pięknych, intensywnych kolorów i świetnej jakości nadruku, jak i z zachwytu nad jej miękkością i grubością :) Zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi rano po wyjściu z łóżka założyć na siebie coś, co pozwoli mu zmniejszyć szok spowodowany wyjściem w paskudny, niegościnny świat :)



bluza / sweatshirt   Sheinside (TU)
koszula / shirt  Orsay
jeansy / jeans  Bershka
czapka / cap  no name
torebka / bag  no name
buty / boots  AhaiShopping (TU)


Zdjęcia miały być w innych butach i trochę innej scenerii ale...


Pamiętajcie dzieci, uważajcie na walające się po podłodze kable :>
Za "profesjonalny" opatrunek dziękuję mojemu ukochanemu T. :*

<3