Obserwatorzy

niedziela, 28 października 2012

Włosy

Mówi się, że włosy są atrybutem kobiecości, a awersja przed ich ścinaniem jest u płci pięknej tak naturalna, jak u mężczyzn strach przed kastracją. Ja swoich pukli pozbyłam się już dawno - nie zrobiłam tego ze śpiewem na ustach, ale też nie lamentowałam nad każdym obciętym kosmykiem i nie wymyślałam fryzjerowi od oprawców - ot, zwykła rzecz, jak piłowanie paznokci.
Nigdy nie byłam szczególnie kobieca - nie potrafiłam zatrzymywać mężczyzn jednym spojrzeniem jak gejsze, udawanie słodkiego dziewczęcia było dla mnie żałosne, w tiulach i koronkach czułam się jak idiotka, a poranny makijaż czy układanie fryzury uważałam za zbędną stratę 15 minut, które mogłam poświęcić na spanie. Otaczałam się głównie facetami, z którymi miałam zdecydowanie więcej wspólnych tematów niż z koleżankami, a moje poczucie humoru można było uznać za...dość rubaszne :]
Zauważyłam jednak, że po obcięciu włosów uleciały nawet te resztki kobiecości, które tliły się we mnie gdzieś tam głęboko. Zmieniłam styl na ostrzejszy i bardziej wyrazisty, stałam się bezpośrednia, odważniejsza, silniejsza... Zabawne, jak kilka ruchów nożyczkami wydobyło ze mnie cechy, których istnienia nawet nie podejrzewałam. Czy wyszło mi to na dobre? Według mnie i większości znajomych - tak, choć część ciągle pomrukuje po kątach, że wyglądam aseksualnie :>
Jesteście zatem świadkami momentu wiekopomnego - założyłam dzisiaj spódnicę, 3 raz odkąd ścięłam włosy. O dziwo czułam się całkiem komfortowo, pewnie dlatego, że mimo odsłoniętych nóg całość raczej nie jest kwintesencją klasycznego kobiecego stylu :p Cóż... włosy z czasem odrastają, może jeszcze wyrośnie ze mnie łabędź :)


kurtka / jacket  Oasap
katana / jeans jacket  Never Denim
koszulka / t-shirt  SASHKA
spódnica / skirt  New Look
rajstopy / tights  New Look
buty / boots  Shoppingwsieci
torebka / bag  SH
pasek / belt  Reserved

<3

55 komentarzy:

  1. właśnie jestem na kupnie tych slicznych bucików !

    OdpowiedzUsuń
  2. dokladnie kazde slowo ktore opisałaś na temat wlosów o tym jak kobiety je traktują to prawda i faktem jest tez to, ze nie tylko my tak uwazamy, ale nawet płeć przeciwna, pleciemy warkoczyki zeby byc dziewczece, prostujemy by byc egelanckie i tak dalej, ale to jest mimo wszystko fajne, jak poprzez nasze włosy i fryzure zmienia sie nasze samopoczucie i jak my potrafimy same sie przez to zmienic, co również napisałaś o sobie.
    jednego nie moge zrozumiec..... jak mozesz myslec o sobie "aseksualna" to absurd! przez wielkie A albo najlepiej powinnam napisac drukowanymi ABSURD! heh, w kazdej z nas mimo to ze czasami w to wątpimy tkwi kobieta, bardzo seksowna, pewna siebie, zmysłowa kobieta. Masz przepiekne rysy twarzy, cudowne oczy i bardzo ladny usmiech :) a te dodatkowe 15 minut przed lustrem rano pozwala sie poczuc po prostu fajnie :) ale oczywiscie niech to bedzie te 15 minut a nie 2 godziny hehe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz widze jak sie rozpisałam :D

      Usuń
    2. Po ścięciu włosów (kiedy już dotarło do mnie co zrobiłam), ryczałam jak bóbr wkręcając sobie, że wyglądam jak facet, że kiedy będę szła z narzeczonym ludzie będą nas brać za parę gejów itp. Głupie - teraz to wiem, ale wtedy jakoś tak... nie mogłam się odnaleźć, mimo że decyzję o zmianie fryzury podjęłam świadomie :) Najważniejsze, że dla tej jednej, jedynej osoby wciąż jestem kwintesencją kobiecości - nikomu innemu nie muszę niczego udowadniać :D

      Usuń
    3. A ja wyobrażam sobie Ciebie w długich włosach i jesteś tak samo piękna jak w krótkich :)
      ja w tamtym roku po ścięciu włosów w maju ryczałam dosłownie jak bóbr to była masakra!!! ścięłam je bo były w strasznym stanie i włoski oczywiście odrosły ale teraz nie wyobrażam sobie uczynić ich krótkimi :) w tym coś jest,...;D

      Usuń
  3. Uwielbiam krótkie włosy u kobiet!
    Nadają drapieżności :)
    Sama miałam krótkie włosy i bardzo dobrze się w nich czułam, teraz od trzech lat zapuszczam.
    Kobietki to zmienne istotki :)
    Co nie zmienia faktu, ze wyglądasz pięknie!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ładnie Ci w krótkich włosach! :D Jeszcze ten uśmiech i stylizacja dopełnia wszystko.. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja przeczuwalam , że z Ciebie taka niezla zadziora jest ;)
    I dobrze, bo lubię takie fajne babki z jajem ;)
    Mój klimat :D

    Co do stroju - cóż tu dużo mówić, jak po wykrokach będę miała takie nogi jak Ty to mogę je codziennie ćwiczyć ;)

    Seksownie, z pazurem a zarazem calkiem swobodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli chodzi o włosy to ze mną było podobnie - jeszcze pod koniec stycznia czy w lutym jak założyłam bloga miałam krótkie włosy, ale już trochę "zapuszczone". Wcześniej miałam jeszcze krótsze niż Twoje, wycięte z tyłu, jak w stylu "dawnej" Rihanny, fryzura bardzo mi się podobała i długi czas nie żałowałam, że obcięłam włosy, aż do momentu, gdy mi się znudziły i postanowiłam zapuścić. Wtedy, z krótszymi kłaczkami czułam się z jednaj strony bardziej silniejsza, pewniejsza siebie w ostrzejszych lookach, ale jak zakładałam spódnicę to jak facet w damskich ciuszkach. Dziwne uczucie i masz rację, że klika ciachnięć nożyczkami potrafi zmienić Nasze podejście zarówno do ubioru, jak i do samej siebie. Masz genialne rajstopy SZAFO, fajne się komponują z litami. :)

    Świetnie piszesz, zawsze się uśmiecham jak "Cię czytam", podoba mi się to.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny zestaw, spódnica ma to coś!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. strasznie mi się podoba ta stylizacja :) masz piękny kształt paznokci!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny zestaw i cudowna spódnica!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej!
    Krótkie włosy nie oznaczają tego, że wyglądasz gorzej, jak facet albo że jesteś mniej kobieca! Bzdura!
    Ja akurat mogę się nt. tego wypowiedzieć ponieważ mam krótkie włosy i kiedyś mój facet mówił mi, że on nie chce być z "facetem" w sensie ścięcia jak zetnę włosy, a ponieważ jestem uparta i robię zupełnie po swojemu tak też i w tej kwestii sama zadecydowałam i obcięłam...mało tego mojego K. 100% kanonem kobiecego piękna jest brunetka np. w stylu Evy Mendes - oczywiście kiedyś byłam brunetką- teraz blondi ;) wcześniej ruda, miałam i przedłużane włosy i przedłużane warkoczyki i wiele wiele innych...olać to raz się żyje i trzeba eksperymentować, a włosy i tak odrosną :)
    Zestawienie ubrań bardzo kobiece i tak naprawdę w Twoim stylu kolorystycznym.
    Pozdrawiam,
    M.
    www.donotpanicfashion.blogspot.com
    P.S.
    Nigdy nie żałuj ściętych włosów bo podobno wolno wtedy rosną ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie wyglądasz w takim wydaniu, czasem dobrze dla odmiany założyć spódnicę( choć u mnie też z tym baardzo ciężko :D). Włosy dużo dają, potrafią odmienić cały wygląd, a co do Ciebie, to jak dla mnie taka długość jest dla Ciebie idealna i szczerze mówiąc nie mogłabym wyobrazić sobie Ciebie z dłuższymi włosami, takie są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie w tym wydaniu wyglądasz mega seksownie! :)
    Najważniejsze, że Ty czujesz się dobrze w takiej fryzurze!

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądasz rewelacyjnie! :) buty, rajstopy, spódnica, bluzka ehh mogę wymieniać bez końca! bosko!

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądasz bardzo fajnie :)
    a krótkie włosy wcale nie odbierają kobiecości, to wszystko zależy od nas samych, od tego jak bardzo jesteśmy pewni siebie i wiesz to widać :)
    pozdrawiam
    All About Fashion and Style

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie wyglądasz,a włosy sa ładne! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz wspaniale , a to jest idealna stylizacja na jesienny czas :)

    TORI DIS :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie wyglądasz. Bardzo fajna spódnica. :D
    dominicasinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam kolory jesieni, świetne połączenie! wyglądasz niesamowicie. (;

    OdpowiedzUsuń
  19. e tam, ja nie uznaję długich włosów za wyznacznik/symbol kobiecości to dla mnie przereklamowane i zbyt hm, pierwotne;p
    i zgadzam się co do ścięcia włosów, sama przez lata nosiłam długie włosy do pasa, a po ścięciu czuję się chyba 'silniejsza' w długich prezentowałam się jako romantyczka;p (ah stereotypy) ale po ścięciu broń Boże nie czuję się mniej atrakcyjna i nie zauważyłam żebym na tej atrakcyjności straciła:)
    a Ty tak skromnie piszesz żeś chłopczyca prawie, a te rajstopy są przecież bardzo seksi! :p (plus mini i obcas to już w ogóle) :)

    pozdrawiam

    persona non grata

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam czytać Twoje posty :)
    szkoda, że ja nie umiem ubierać tak moich myśli w słowa :)
    bardzo dobrze wyglądasz w spódniczce.. więc noś je częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja miałam krótkie włosy przez pare lat, jednak doszłam do wniosku, że przy krótkich śladowy przynajmniej makijaż jest niezbędny, a nie chce mi się codziennie malować, więc zapuszczam znów.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie podoba mi się to łajanie na końcu... Szafen i brzydkie kaczątko? Skąd. :D Najważniejsze byś czuła się swobodnie i dobrze w tym, co nosisz. Seksapil i tak emanuje- te rajstopki wprowadziły pewnie niejednego osobnika płci przeciwnej o drżenie mięśni...

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko do siebie idealnie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. masz piekne nogi i niech mi nikt nie mowi, ze Ty nie jestes kobieca :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja włosy na krótko ściełam raz, ale irytowało mie, że nie mogę zrobić mojego koczka, który zawsze ratuje mnie z opresji;) A Ty w swojej czuprynce wyglądasz bardzo fajnie i zdecydowanie nie aseksualnie:) W sczzególności, gdy na sobie masz prześwietne rajstopo-pończochy , które nota bene są na mojej liście zakupów:)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. a mnie coś kusi taka króciutka fryzurka... ale chyba się na nią nie zdecyduję, chociaż szalenie mi się podoba u innych :)
    w spódnicy nadal jest z pazurem ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny zestaw, wyglądasz cudnie a krótkie włosy też mogą być mega kobiece :)

    pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzę, że mamy dużo wspólnego, bo ja też mam jakiś dziwny wstręt do spódnic i łabędziem nigdy nie byłam :D Za to akurat na punkcie włosów mam małą obsesję, lubię to, że są takie długie i dbam o nie żeby były błyszczące i miękkie. Bez nich czułabym się... łyso :) A Ty pomimo braku swoich pukli nadal wyglądasz bardzo fajnie, nie wiem czego Ci ludzie chcą od Ciebie. I powiem Ci nawet, że zestaw też mi się bardzo podoba! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładnie Ci w takich krótszych włosach. Podobają mi się takie fryzurki, lecz sama nie jestem gotowa się zdecydować. Od zawsze mam włosy bardzo długie.
    Lamorell.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Buty i rajstopki piękne! Najlepsze! Świetny zestaw :) Pozdrawiam

    Ps. Cudnie byś wyglądała w długich włosach ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Piekny rockowy outfit, ale czekam aż włoski Ci urosną! :D
    Pozdrawiam,
    Sugar Rhyme.
    Znajdź mnie na : sugarhyme.blogspot.com
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja znów tak mam z długimi włosami, gdy są dłuższe czuję się pewniej siebie i bardziej atrakcyjna, ale zawsze idąc do fryzjera ścinam na krótko.. ;d
    masz boskie nogi! <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Noooo Kochana boska stylizacja!:)

    Moje ulubione kolory - czarny, karmelowy i szary - trafiłaś w mój gust w 100% :)
    Spódnica jest świetna! Idealnie komponuje się z obcasem bucików:) A Ty jak zwykle uśmiechnięta - za to właśnie uwielbiam tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  34. troszkę się z Tobą nie zgodzę, dłuższe włosy pomagają nam by zachowywać się kobieco, ale to nie znaczy, że jeśli mamy krótkie włosy nie jesteśmy kobiece. Bardzo ładnie wyglądasz w tych włoskach:) kobiecość to nie tylko wygląd:) fajny zestaw:) podoba mi się:) zapraszam u mnie z pewnością znajdziesz coś dla siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  35. przepiękny zestaw bardzo mi się podoba!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  36. WOW!!!Świetny look :))Przywędrowałam z MP by zobaczyc więcej...achh ;)
    Ja mam krótkie i nie czuję się zle, czy mniej kobieco ...czuję się fantastycznie :)))A TY w tych włoskach wyglądasz cudnie :))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. fakt, włosy mają w sobie coś kobiecego, ja chyba swoich nie byłabym w stanie ściąć na krótko... wydaje mi się, że to jedyna ładna kobieca cecha, którą nadała mi matka natura :D

    OdpowiedzUsuń
  38. jestem ciekawa jak byś wyglądała w długich włosach :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetnie wyglądasz, noś częściej spódniczki, bo jesteś zgrabna;)Bardzo podoba mi się ten twój rockowy klimat z pazurem!

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak dla mnie w tym stroju wyglądasz bardzo kobieco ;) A botki wymiatają *.*

    OdpowiedzUsuń
  41. No w takim wydaniu to na pewno aseksualnie nie wyglądasz!:)

    OdpowiedzUsuń
  42. swietne buciki ! i wgl tak ładnie Ci w tym zestawie ;))

    OdpowiedzUsuń
  43. ale sexy laska z Ciebie w tej spódniczce, a rajstopy powalają na kolana! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ty mi lepiej powiedz jak takie paznokietki zrobić! : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomalowałam płytkę cielistym lakierem z Avon, później sondą do paznokci zrobiłam frencza koralem z Catrice i zanim wysechł "pozaciągałam" go w dół :) na wierzch nabłyszczający top coat Essence żeby wszystko się ładnie zlało w całość i gotowe :D

      Usuń
  45. Ohoho to te piękne rajstopki, które dziś miałaś! ;-)) Buziaki Kochana, jeszcze raz dziękuję za mega spotkanie!

    OdpowiedzUsuń

add some more! <3