Obserwatorzy

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Otwarcie Sinsay

Cieszę się za każdym razem, kiedy mam możliwość uczestniczyć w takich fajnych eventach, jakim było otwarcie drugiego w Szczecinie sklepu Sinsay, ulokowanego w C.H. Galaxy. Były świetne animatorki, które prowadziły całą imprezę, masa konkursów, fotobudka, DJ, fajne promocje i Maddinka, którą strasznie podziwiam, ale standardowo zabrakło mi odwagi żeby chociaż podejść i zrobić sobie wspólne zdjęcie. Mam nadzieję, że trafi mi się jeszcze kiedyś okazja :)

Sinsay jest dzieckiem grupy LPP, potęgi wśród polskich firm odzieżowych, pod której skrzydłami kwitną takie brandy jak Reserved, Mohito, House i Cropp. Jak można się dowiedzieć choćby ze strony LPP, Sinsay to marka przeznaczona dla dziewczyn w wieku 15 - 24 lat, które czują modę, interesują się najnowszymi trendami i chcą je przenieść do swoich codziennych stylizacji. Faktycznie, pierwsze wrażenie po wejściu do sklepu (nigdy wcześniej nie miałam okazji wejść do takiego przybytku) to natłok różnorodnych wzorów, kolorów i fasonów, zgranie ułożonych w małe grupy tematyczne. Dzięki takiemu rozwiązaniu poszukując np. dresowych spodni mamy od razu obok kilka modeli t-shirtów w sportowym stylu, bluzy, czapki i kilka innych dodatków, które pozwolą nam na skomponowanie fajnego looku przy minimalnym wysiłku i stracie czasu :) Szczerze mówiąc w pierwszej chwili byłam przekonana, że jestem już odrobinę za stara na ofertę Sinsay, w opinii utwierdziło mnie to, że znacznie zawyżałam średnią wiekową klientek :p Wystarczyło jednak trochę pokręcić się między wieszakami żeby znaleźć sporo klasycznych, uniwersalnych ciuchów, dodatkowo w dobrej cenie i niezłej jakości. Upolowałam skórzane spodnie z perforowanym lampasem i klasyczną, czarną trapezową sukienkę, oczywiście podobało mi się znacznie więcej rzeczy ale chyba już wyrosłam z kupowania ekstrawaganckich masthewów :)
Podsumowując - Sinsay to idealne miejsce jeśli ktoś śledzi trendy, chce się modnie i oryginalnie ubrać za małą kasę i nie zależy mu zbytnio na tym, żeby ubrania przetrwały dziesięciolecia albo więcej niż 15 prań :> Ceny są atrakcyjne, czasami wręcz śmiesznie niskie w porównaniu z jakością wykonania konkretnej rzeczy, więc jak najbardziej warto podskoczyć do sklepu podczas kompletowania sezonowej garderoby :)

I naprawdę ogromny szacun dla dziewczyn z obsługi sklepu, które musiały ogarnąć to wariactwo - duże, duże ukłony za cierpliwość i umiejętność robienia miliona rzeczy na raz :)


Zestaw, który miałam na sobie możecie zobaczyć tu: http://strasznaszafa.blogspot.com/2014/03/sinsay.html

<3

22 komentarze:

  1. Bardzo lubię Sinsay, ostatnio kupiłam tam fajną torebkę :) Świetne fotorelacja!
    F.

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie Sinsay zrazil wlasnie impreza dla blogerek. Na otwarciu w katowicach trzymali nas scisnietych jak sardynki, obsluga praktycznie zadna, dziewczatka nie wiedzialy nawet nic o kolekcji. Wyszlam po kwadransie. Mam nadzieje ze juz sie wyrobili :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak sprawa wyglądała na ubiegłorocznym otwarciu pierwszego Sinsay w C.H. Turzyn, ale w Galaxy nie było źle :) Nie miałyśmy wyznaczonej strefy dla blogerek i łaziłyśmy po całym sklepie, szkoda tylko że nie było możliwości zostawienia gdzieś płaszczy i toreb. No i kolejki do kasy i przymierzalni były kosmiczne, zaproszenie VIP nie dawało w tej kwestii niestety żadnych przywilejów :p

      Usuń
  3. fajne rzeczy mają:)

    jakoś nigdy nic tam nie kupiłam;/
    hmm chyba się przejdę:)

    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  4. no to poszalałyście sobie! :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne te kolorowe trampeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Było meeega mega :) i siebie tam widzę, hah :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna relacja, polubiłam ten sklep :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ten sklep. Dużo fajnych ciuszków i dodatków w rozsądnej cenie! Śliczne fotki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. zachwyca mnie atmosfera na otwarciach sinsaya! ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję, że mnie też kiedyś się uda wziąć udział w takim wydarzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajnie, że się spotkałyscie szkoda że mnie tam nie było;pp Otwarcia Sinsay sa zajebiste coś o tym wiem;DD

    OdpowiedzUsuń
  12. hehe bardzo fajnie!:D ja jak widzę na blogach ciuchy z sinsay to chyba ciut za stara sie jednak na nie czuje:D poza tym jestem modowo nudna i bardzo stonowana wiec..:D

    OdpowiedzUsuń
  13. super kolekcja i otwarcia zawsze są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też byłam, też byłam :D Było bardzo sympatycznie ;))

    Pozdrawiam i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. super :)
    obserwuję :) liczę na rewanż tu http://blackleopard-official.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. W wolnej chwili zapraszam na www.mayoume.pl

    www.facebook.com/mayoumepl

    OdpowiedzUsuń
  17. Kusi Szafa :)

    widzę że nie ty tez nie śpieszyłaś się z relacją :D ja może na dniach wyszykuję :D

    OdpowiedzUsuń
  18. http://ksw32stream.blogspot.com
    Ksw 32 transmisja Online, KSW 32 stream, KSW 32 Road to Wembley stream, KSW Road To Wembley transmisja online, KSW Road to Wembley stream online, KSW Road to Wembley stream, KSW 32 gdzie oglądać, KSW 32 na żywo, 32 gala ksw online, KSW 32 relacja na żywo
    Ksw 32 transmisja Online, KSW 32 transmisja, KSW 32 online, KSW 32 stream, KSW 32 Road To Wembley, KSW 32 Road To Wembley online, ksw 32 gdzie oglądąć?, ksw 32 transmisja, KSW 32, Pudzianowski – Graham online stream

    OdpowiedzUsuń

add some more! <3