Obserwatorzy

czwartek, 22 marca 2012

First time

Igła i nitka nigdy nie były moimi najlepszymi przyjaciółmi, ale w życiu każdej kobiety przychodzi chwila, kiedy trzeba odsunąć w niepamięć dawne urazy i podjąć trudną współpracę :]
Nazbierało mi się w szafie kilka ciuchów do zrobienia, a w głowie kołacze się kilka pomysłów, więc...


 ... czyli moje pierwsze DIY, choć właściwie lepsze określenie to: przeróbka :)
Wylicytowałam jakiś czas temu na allegro bralet za zawrotne 2 zł (:D)


 Niestety nie miał wypełnienia miseczek. Ponieważ bez stanika przypominam 12-letniego chłopca, musiałam coś wymyślić :] I wymyśliłam - o ja przebiegła! :D


 Wyprułam ze starego stanika poduszki i wszyłam w miseczki braletu:



Fuck Yeah! :D teraz tylko pozostaje czekać na cieplejsze dni i śmigać :D


Coś czuję, że tej wiosny wiele moich ciuchów przejdzie małą metamorfozę, czekam tylko na napływ gotówki i do dzieła! Omnomnom :D

<3

10 komentarzy:

  1. O takie proste a fajny efekt :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł i naprawdę ładnie Ci wyszło ;-)

    www.mrgugu.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. uhuhu fajowa sprawa!
    świetny pomysł i rewelacyjne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wow! ślicznieee! super Ci wyszedł ten top!! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. I oto chodzi właśnie! Poradziłaś sobie świetnie, nie wydając przy tym wielkich pieniędzy. Super sprawa, też lubię przerabianie starych ciuchów;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie boski bralet:)ja Cie kręce patrze.patrze i nie moge sie napatrzec:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszczę!!! wbijam na allegro na poszukiwania czarnego! :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie Ci to wyszło! aż sama mam ochotę zrobić przegląd w szafie i poczarować trochę :)

    OdpowiedzUsuń

add some more! <3