Obserwatorzy

czwartek, 16 czerwca 2011

Muahahahahaha

Dzisiejszy egzamin dla osób poprawiających rachunkowość nie odbył się :] Dlaczego? Bo pani magister - wszechwiedząca, genialna, bijąca swoimi teoriami profesorów na głowy - nie dopuściła nas :] Nikogo :D Nawet nie raczyła powiadomić mailowo dzień wcześniej, dowiedzieliśmy się o tym 10 minut przed egzaminem z kartki na drzwiach :] Pozostaje tylko  gromko się roześmiać i pie**dolnąć baranka w ścianę.
Kolejna kampania wrześniowa z rachunkowości finansowej? I like it :]

a najgorsze jest to, że musiałam ku**wa wstać o 8:30... BEZ POWODU!!

Ale przynajmniej mogę pokazać mój egzaminowy outfit :]

1. koszula Tally Weijl
2. spodnie SH "Kreator"
3. buty Heavy Duty
4. pasek z szafy
5. kopertówka (:D) SH "Stolice Mody"
6. klipsy - prezent od T.



5 komentarzy:

  1. świetna figura ,super stylizacja :) tylko pozazdrościć !

    http://the-mystery-of-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kopertówka:)

    http://dziewczynakomornika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne spodnie:)

    pozdrawiam
    http://ladymadonnafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

add some more! <3