Cały dzisiejszy dzień chodzę napięta jak stringi Grycanki - nie zdradzę powodu bo nie chcę zapeszać, ale jeśli mi się uda, wrodzony brak skromności nie pozwoli mi zatrzymać nowin dla siebie :> Mój cudowny mężczyzna wyczuł pismo nosem i zrobił mi niespodziankę na rozluźnienie atmosfery - cóż może być lepszego niż przepyszne muffiny, aby ukoić skołatane nerwy takiej słodkiej dupy jak ja :D Wpadliśmy więc do nastrojowego Cup&Cake żeby przy czekoladzie i ciastkach pogadać o życiu, wspólnych planach, podstawowej prawdzie o mężczyznach i przewadze babeczki bananowej nad czekoladową :)
koszula / shirt Massimo Dutti
jeansy / jeans Bershka
torba / bag Zara
<3